Fabryka rękawiczek "Braci Herbich"

Druga połowa XIX wieku to okres gwałtownego rozwoju przemysłu na terenie Świdnicy. Sprzyjało temu zwłaszcza rozpoczęte w 1867 roku niszczenie fortyfikacji przestarzałej już twierdzy. Na obszarze ongiś pod zarządem wojskowym w stosunkowo krótkim czasie powstało kilkadziesiąt mniejszych lub większych fabryk i zakładów, produkujących szeroką gamę towarów.
Część z tych przedsiębiorstw dotrwała do chwili obecnej i nadal egzystuje, inne okazały się efemerydami, kilka zaś zakończyło swój żywot w Świdnicy wraz z upadkiem III Rzeszy. Do ostatniej kategorii należy firma, której założycielami byli bracia Herbich. Jej początki sięgają lutego roku 1882, kiedy to Paul Herbich i Richard Herbich wpisali do rejestru firm fabrykę rękawiczek skórzanych, którą nazwali po prostu "Bracia Herbich". Zakład stanął przy dzisiejszej ulicy Wałbrzyskiej 15. Zatrudnienie znalazło tu początkowo kilkadziesiąt osób, które rozpoczynały pracę o 7.00 rano, a kończyły o 19.00 (w soboty o 17.30). Pracownicy mieli godzinną przerwę obiadową, oraz dwie krótsze pauzy po 30 minut.
W fabryce odbywał się pełny proces produkcyjny : od surowej skóry po efekt końcowy w postaci doskonałej jakości rękawiczek. Jako produkt uboczny wytwarzano szelki i kołnierze. Asortyment oferowanych wyrobów stale rósł i był bardzo zróżnicowany. Przekonać się o tym było można w sklepie firmowym, otwartym w 1888 roku na świdnickim rynku. W tym czasie przy zakładzie istniała też specjalna pralnia rękawiczek.
Paul Herbich zmarł u schyłku XIX stulecia, w wiek XX wprowadził przedsiębiorstwo jego brat Richard, pełniący też funkcję radnego miasta Świdnicy. Po śmierci Richarda, która nastąpiła przed 1911 rokiem właścicielką zakładu została wdowa po nim, Louise Herbich. Od początku istnienia fabryka uczestniczyła w wystawach lokalnych, regionalnych i międzynarodowych, gdzie jej wyroby zdobywały medale, dyplomy, nagrody i wyróżnienia (tak było np. w Londynie i Amsterdamie). Rękawiczki z firmy "Gebruder Herbich" dorobiły się niezłej marki zarówno w Niemczech, jak i za granicą, co nie było wcale takie łatwe, zważywszy na fakt istnienia silnej konkurencji (w samej tylko Świdnicy w roku 1905 było 11 innych zakładów tej samej branży).
Osiągnięciu tak dużych sukcesów sprzyjała stała dbałość o poziom wykonania i technologię produkcji. Podkreślić wypada również bogactwo oferowanych wyrobów. Katalog z roku 1912 zawiera 109 wzorów rękawiczek i rękawic, które były wówczas w ciągłej sprzedaży. Potencjalni nabywcy mogli zaopatrzyć się w rękawiczki letnie i zimowe, dla dzieci i dorosłych, kobiet i mężczyzn, z wieloma dodatkami w rozmaitych kolorach. Zdecydowana większość z nich produkowana była z naturalnych skór zwierząt (koĄląt, jagniąt, szwedzkich i rosyjskich reniferów). Specjalnością zakładu były najwyższej klasy rękawiczki zamszowe. Wytwarzano również pewną ilość rękawic z bawełny i innych tkanin. Wojskowym proponowano ponad 30 różnych wzorów rękawic do mundurów paradnych, wyjściowych i polowych. Specyficzną ofertę stanowiły wyroby dla służby, lokajów, kierowców, woźniców, dżokejów i myśliwych. Czas prosperity skończył się kiedy wybuchła I wojna światowa. Nastąpiło załamanie eksportu i znaczne ograniczenie produkcji. W roku 1918 na czele firmy stanął Walter Herbich. Pod jego kierownictwem w latach 20-tych dokonano gruntownej modernizacji parku maszynowego zakładu i generalnej przebudowy budynków fabrycznych. Przedsiębiorstwo szczęśliwie przebrnęło przez wielki kryzys gospodarczy z początku lat trzydziestych. Wiosną 1939 roku fabryka zatrudniała 105 osób. W okresie II wojny światowej około 40 mężczyzn powołano do Wehrmachtu, wprowadzono 56-godzinny tydzień pracy, a produkcję przestawiono na potrzeby przemysłu wojskowego. W lutym 1945 nastąpiła ewakuacja pozostałej części personelu do Berlina. Zakład w Świdnicy przestał funkcjonować i po objęciu władzy w mieście przez polską administrację już nie wznowił produkcji. Dzisiaj w budynku byłej fabryki mają swoją siedzibę Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna, Państwowy Powiatowy Inspektorat Sanitarny i Zakład Naprawy Aparatury Medycznej i Laboratoryjnej.
Firma "Gebruder Herbich" nie zniknęła jednak na zawsze. Walter Herbich reaktywował działalność fabryki pod tą samą nazwą w miasteczku Schiltach u stóp gór Schwarzwald. Produkcja rękawiczek odbywa się tam do dziś.

Piotr Zagała

27 lipca 2017 - Aureliusza, Natalii, Rudolfa