Przedwojenna historia budynku Zespołu Szkół Budowlano-Elektrycznych w Świdnicy

Gmach ten został zbudowany w latach 1910-1912 dla potrzeb założonego w 1907 r. państwowego seminarium nauczycielskiego kształcącego nauczycieli ewangelickich szkół ludowych (w dzisiejszym rozumieniu - dla potrzeb liceum pedagogicznego kształcącego nauczycieli szkół podstawowych). Seminarium mieściło się początkowo w sąsiadujących z nowo budowanym gmachem kompleksie tzw. Fundacji Kessla, w budynkach której obecnie znajduje się Szkoła Podstawowa nr 8 oraz plebania i kościół pod wezwaniem Sw. Andrzeja Boboli.
Miasto Świdnica odstąpiło na budowę 1,7 ha Ziemi położonej na rogu dzisiejszych ulic Wałbrzyskiej i Mickiewicza. Plany budowy opracował królewski urząd budowlany. Budowę nadzorował rządowy budowniczy Schaefer. Rozpoczęto ją w końcu sierpnia 1910 roku, a oddano do użytku 1 października 1912 r.
Gmach składał się z trzech połączonych części. Część prostopadła do ul. Wałbrzyskiej zawierała mieszkania dla dyrektora, głównego nauczyciela, kierownika szkoły ćwiczeń i woźnego. Równolegle do ul. Wałbrzyskiej mieściły się klasy szkolne. Na parterze była sześcioklasowa szkoła ćwiczeń, na piętrze - jedna z jej klas i trzy klasy seminarium. Były tu także: pokój nauczycielski, sala konferencyjna, biblioteka i magazyny pomocy naukowych. Na drugim piętrze mieściła się sala rysunków i fizyki z gabinetami fizycznym i chemicznym, dalsze magazyny pomocy naukowych i sala nauki własnej dla seminarzystów.
Wzdłuż ulicy Mickiewicza była sala gimnastyczna. Nad nią, na pierwszym piętrze, znajdowała się aula z organami oraz sala muzyczna. Obok były pomieszczenia do indywidualnych ćwiczeń muzycznych (przeważnie na skrzypcach) i magazyn instrumentów muzycznych.
Dalej wzdłuż wymienionej ulicy był ogród dydaktyczny i skwer. Były tu także ogródki przydomowe dla mieszkańców gmachu. Za gmachem znajdowało się wielkie boisko szkolne.
Dyrektorem seminarium był w latach 1907-1925 Georg Rosinski. Wraz z nim uczyło tu jeszcze pięciu nauczycieli. Ponieważ w pierwszej wojnie światowej poległo aż 82 absolwentów seminarium, uczczono ich pamięć stojącym przed gmachem pomnikiem poległych, którego resztki zachowały się do dziś.
Z dniem 1 kwietnia 1925 r. seminarium nauczycielskie uległo likwidacji, bo w miejsce seminariów powstały w Prusach akademie pedagogiczne (jakby odpowiednik późniejszych polskich Studiów Nauczycielskich).
Wtedy w gmachu poseminaryjnym umieszczono różne urzędy państwowe: budowlany, katastralny, kultury, nadzoru przemysłowego i kasę powiatową. Na ostatnim posiedzeniu rady miejskiej w roku 1933 zatwierdzono budżet w wysokości 160 tysięcy marek przeznaczony na budowę gmachu urzędów (Behoerdenhaus). Do tego gmachu przeniesiono potem wymienione urzędy. Zbudowano go w 1934 r. na końcu dzisiejszej ul. Jagiellońskiej. Dziś mieści się tam Powiatowa Komenda Policji, a przedtem był Urząd Bezpieczeństwa Publicznego i Komenda Milicji Obywatelskiej.
W 1934 r. do gmachu poseminaryjnego przeniesiono miejskie gimnazjum świdnickie. Jego zaczątkiem było założone w 1708 r. i umieszczone w budynku nr 2 na dzisiejszym placu Pokoju (w pobliżu kościoła Pokoju) ewangelickie liceum. Do niego uczęszczały m. in. takie wybitne osoby jak np. przyjaciel Marksa Friedrich Wilhelm Wolff, poeci Johann Christian Guenther czy hrabia Moritz Strachwitz, a także projektant Bramy Brandenburskiej w Berlinie Karl Gotthard Langhans. Liceum to w 1812 r. zostało przekształcone na gimnazjum, a w 1822 r. przejęło je miasto. W roku 1854 gimnazjum przeniesiono do nowozbudowanego wtedy budynku dzisiejszej Szkoły Podstawowej nr 10 na ul. Franciszkańską.
Hitlerowcy zwolnili dyrektora gimnazjum dr. Paula Gantzera z urzędu, ponieważ nie darzyli go politycznym zaufaniem (podobnie postępowano w Polsce Ludowej, a nawet i dziś podobnie się postępuje).
Na początku 1934 r. dyrektorem został sprowadzony ze Złotoryi dr Wilhelm Meyer. Za jego dyrektorowania gimnazjum przeniosło się do gmachu po dawnym seminarium nauczycielskim na ul. Wałbrzyską. W końcu września 1937 r. usunięto dr. Meyera ze stanowiska dyrektora, ponieważ wykryto, że należał ongiś do loży wolnomularskiej. Pozwolono mu jednak nadal uczyć w gimnazjum. Jego następcą został Paul Koehler.
Od początku roku szkolnego 1937/38 zaczęto stopniowo likwidować gimnazjum łącząc je z miejską szkołą realną (Oberrealschule).
Ta założona w 1910 r. i rozbudowana w 1913 r. szkoła miała w 1929 r. 412 uczniów, podczas gdy trudniejsze dla uczniów gimnazjum liczyło wtedy 166 uczniów. Z początkiem roku szkolnego 1937/38 r. szkołę realną (znajdującą się w sąsiedztwie na terenie tzw. Fundacji Kessla) przekształcono w szkołę realną stopnia wyższego (Deutsche Oberrealschule). Z dniem 19 listopada 1937 r. z tej szkoły powstała "szkoła im. Schlagetera, miejska szkoła średnia dla chłopców w Świdnicy" (Schlageter-Schule, Staedtische Oberschule fuer Jungen in Schweidnitz). Nauka miała tu trwać 8 lat i doprowadzić do egzaminu dojrzałości.
Z dniem 1 kwietnia 1938r. dyrektorem likwidowanego gimnazjum został dr Erich Theune, a dyrektorem szkoły im. Schlagetera - dr Reinhold Schmidt. Z początkiem roku szkolnego 1940 ostatnie klasy gimnazjum zostały włączone do "Schlageter-Schule". Ostatni uczniowie byłego gimnazjum składali egzamin dojrzałości wiosną 1942 r. (Albert Leo Schlageter był bohaterem hitlerowców. W 1923 r. został rozstrzelany za działałność partyzancką w okupowanej przez Francuzów części Niemiec).
Na jesieni 1941 roku otwarto w gmachu nowopowstałą szkołę średnią dla chłopców i dziewcząt. Kierował nią rektor Gerhard Balthasar. Oprócz niego uczyły jeszcze dwie nauczycielki.
W mieszkaniach przeznaczonych pierwotnie dla dyrektora seminarium i personelu zamieszkali prominenci świdniccy, hitlerowcy: nadburmistrz Georg Trenk, burmistrz Kurt Schoen i kierownik urzędu pracy dr Kurt Hoetzel. Uciekli przed wkroczeniem Armii Czerwonej w 1945 roku.

Horst Adler, Ratyzbona
z języka niemieckiego przełożył i uzupełnił Edmund Nawrocki

14 grudnia 2017 - Alfreda, Izydora, Zoriny